Zawsze był uśmiechnięty, ciepły i życzliwy. Mimo wysokich funkcji nigdy nie zamykał się na drugiego człowieka - takiego Piotra Nurowskiego wspominają sportowcy, współpracownicy i przyjaciele. W środę przypada czternasta rocznica śmierci prezesa Polskiego Komitetu Olimpijskiego, który zginął w katastrofie smoleńskiej. Jego śmierć jest niepowetowaną stratą dla polskiego sportu.