Mecz Krzysztofa Ratajskiego z Wesleyem Plaisierem był fenomenalnym rozpoczęciem popołudniowej sesji mistrzostw świata w darcie. Po zwrotach akcji ostatecznie to Polak wygrał 4:3 w setach i wywalczył awans do 1/8 finału. Po tym pojedynku rozpoczął się kolejny - mający wyłonić jego kolejnego rywala. I trzeba powiedzieć wprost - poziom tego starcia nie był zadowalający, jak na mistrzostwa świata.