W sobotę świat obiegły wieści o ataku Stanów Zjednoczonych na Wenezuelę. W stolicy kraju, Caracas, doszło do serii eksplozji. Poinformowano, że pojmany został rządzący krajem Nicolas Maduro. Nie trzeba było długo czekać na reakcje ze świata sportu. W zdecydowany sposób swoje odczucia wyraził właściciel Pogoni Szczecin, Alex Haditaghi. Wezwał on do bojkotu mundialu współorganizowanego przez USA.