Robert Lewandowski nie mógł osobiście pojawić się na Gali Mistrzów Sportu "Przeglądu Sportowego". Okazało się, że miałby jednak po co przyjeżdżać. Ze względu na jubileusz został uhonorowany statuetką za zostanie Sportowcem Stulecia. Na miejscu nagrodę odebrała jego żona, Anna. Jeszcze przez parę "Lewy" nie mógł nacieszyć się nagrodą osobiście, jednak teraz trafiła ona już w ręce prawowitego właściciela.