Jest 15. minuta hitu FC Porto - Benfica Lizbona w ćwierćfinale Pucharu Portugalii. Jan Bednarek dochodzi do doskonałego dośrodkowania Gabriela Veigi, ignorując próbującego przeszkadzać rywala. Uderza futbolówkę, a ta leci dokładnie tam, gdzie sobie obmyślił. Estadio do Dragao wybucha radością. Nasz reprezentant wreszcie może poczuć słodki smak triumfu. Triumfu, który dotychczas rzadko był jego przyjacielem. Ale w tym sezonie to się zmienia.