To był pierwszy medal dla Polski na zimowych igrzyskach olimpijskich w Pekinie. Dawid Kubacki nieoczekiwanie wdarł się na podium i odebrał brązowy medal za trzecie miejsce na skoczni normalnej. Teraz powtórki nie będzie. "Mustaf" nie znalazł się w kadrze na wyjazd do Predazzo. Nietypowe "powołanie" na igrzyska jednak odebrał. Sam potwierdził to przed kamerą w poniedziałkowy poranek.