Znowu zrobiło się głośno wokół szefa Polskiego Komitetu Olimpijskiego (PKOl) Radosława Piesiewicza. Komitet nadal nie wypłacił premii medalistom zimowych igrzysk olimpijskich, co prezes tłumaczy wycofaniem się jednego z ważnych sponsorów. Sam niedawno dostał podwyżkę. - Od kiedy walczyłem o prezesurę w PKOl, powiedziałem, że ja nie będę pracował za darmo - przyznał w rozmowie z RMF FM.