Robert Lewandowski opuści hitowe starcie z Atletico Madryt, wróci do gry dopiero w weekend przeciwko Athleticowi. Po raz drugi zmierzy się z wyzwaniem występowania w masce ochronnej. Takowa -najprawdopodobniej przygotowana z karbonu - ma zapewnić mu komfort i bezpieczeństwo na boisku. Polak miał ją już 11 lat temu po fatalnym w skutkach zderzeniu z bramkarzem Borussii Dortmund.