– Ten obecny kryzys może wynikać z tego, że z niektórzy mogą inaczej interpretować fragmenty z tej ustawy. To obawa, że jak ktoś wypowie swoje świadectwo, czy swoje badania o pojedynczych Polakach, którzy zrobili coś złego, to już grozi mu grzywna czy więzienie – tak rabin Szalom Ber Stambler, przewodniczący Chabad-Lubawicz w Polsce, wyjaśniał w „Minęła 20”, ewentualne obawy, co do nowelizacji ustawy o IPN. – Przeżywamy niepotrzebny kryzys, dlatego należy zachować ostrożność prowadząc tę dyskusję – dodał, podkreślając, że choć w Polsce są antysemici, to jednak Polska nie charakteryzuje się antysemityzmem.