Chociaż zawiadomienie Leszka Czarneckiego w sprawie oferty korupcyjnej byłego szefa KNF zostało złożone do prokuratury 7 listopada, Zbigniew Ziobro dowiedział się o tym dopiero pięć dni później. Śledczy, który odpowiada za taki stan rzeczy, został przeniesiony do prokuratury rejonowej.