Zbiórka zorganizowana przez Agatę Wróbel przeszła najśmielsze oczekiwania sztangistki. Dzięki hojności internautów udało się zgromadzić pokaźną sumę, która miała być przeznaczona m.in. na leczenie olimpijki. Problem w tym, że po zakończeniu akcji Wróbel zamilkła, nie odnosząc się do akcji jej fanów oraz unikając kontaktu z dziennikarzami.