Kraków. Niedzielny targ staroci pod Halą Targowa przyciąga miłośników zabytków, kolekcjonerów i poszukiwaczy cennych drobiazgów
Pochmurna pogoda nie zniechęciła w niedzielny poranek stałych bywalców targu staroci. Pod Halą Targową można dziś przebierać w używanych książkach, gazetach, zegarkach, posrebrzanych sztućcach, monetach czy klockach Lego. - Wizyta na giełdzie staroci, a potem rosół i msza w kościele - tak wygląda moja niedziela od wielu lat - mówi Zbigniew Suszek z Podgórza.