– Ostatnio mieliśmy 6,1, a wyszło 4,5. Ja bym się w tej chwili nie cieszył, wstrzymajmy się jeszcze z radością – powiedział Janusz Korwin-Mikke, jeden z liderów Konfederacji po ogłoszeniu sondażowych wyników wyborczych, według których jego partia otrzymała 6,4 proc. głosów i wprowadzi posłów do Sejmu. – Jeszcze raz dziękuję p. Jackowi Kurskiemu i TVP – dodał.