W tym miesiącu mija sześć lat od zaginięcia jednego z najbogatszych Niemców Karla Erivana Hauba. Bliscy bogacza utrzymywali, że byil przekonani o jego śmierci. Jednak prasa donosi, że sprawa zniknięcia udziałowca wielkich sieci handlowych może mieć drugie dno. Co przemawia za tym, że miliarder sfingował własną "śmierć"? Niektórzy mówią, że był widziany z rosyjską kochanką. Inni prześwietlają najbliższych biznesmena. Jaka jest prawda?