Od kiedy Platforma w Polsce – bez umiaru, na prawo i lewo – reformuje, a więc od bez mała ośmiu lat, a media w służbie Platformy reformy te – reforma po reformie – pod niebiosa wychwalają, określenie „reforma” nabrało zupełnie nowego znaczenia. Odwrotnego, oznaczającego antyreformę. Prześledźmy to na kilku przykładach. Oto minister zdrowia Bartosz Arłukowicz właśnie nam zreformował system ochrony zdrowia. Dzięki zaprzęgniętemu przezeń do tego celu pakietowi onkologicz- nemu kolejki, w których stoimy do lekarzy, co prawda nieco się wydłużyły, ale za to szpitale są zadłużone dużo bardziej niż przed reformą. Z kolei dzięki zreformowaniu przez PO systemu emerytalnego depozyty na kontach...