Coś pięknego. Świątek odrodziła się w piekielnie ważnym momencie [OPINIA]
Iga Świątek zmagała się z własnymi słabościami, a niebawem czeka ją obrona tytułu w Cincinnati. Widmo wypadnięcia z czołowej dziesiątki było realne, ale już go nie ma, bo Iga we wspaniałym stylu odrodziła się w Toronto. Klasa mistrzyni.