Senator Jan Rulewski przyszedł dziś na posiedzenie Senatu w więziennym drelichu i z białą różą. Pytany o ten nietypowy strój stwierdził, że jest on adekwatny do sytuacji. Senat zajmuje się w piątek ustawą o Sądzie Najwyższym. - Polska powoli, ale systematycznie, zamienia się w zakład karny - ocenił z mównicy senator odnosząc się do zapisów w ustawie.