Zamiast iść kilka kilometrów wokół zalewu Chańcza postanowili skrócić drogę i przepłynąć go wszerz. Niestety, w połowie drogi zabrakło im sił. Chłopców wołających o pomoc usłyszeli policjanci z zespołu wodnego Komendy Miejskiej w Kielcach, którzy na co dzień pełnią służbę w rejonie zalewu w gminie Raków. Zobaczyli ich na środku z trudem utrzymujących się na wodzie.