W dobie selfie, milionów polubień i szerokiego opisywania swojego życia w social mediach, usłyszeliśmy oryginalną historię jednego z piłkarzy FC Barcelona. Jeden z najbardziej medialnych klubów świata ma w swoich szeregach odmieńca, który nie używa Facebooka ani Twittera. Mowa o Sergio Busquetsie.