- Na MŚ czekało się cztery lata i widziałem tam swoje miejsca. Oczywiście było to odległe marzenie, ale wkrótce może się spełnić. Mam nadzieję, że za kilka dni wybiegnę na boisko i będę się cieszył ze zwycięstwa, bo to najważniejsze - podkreśla Bartosz Bereszyński, obrońca reprezentacji Polski.