Napastnik działał według tego samego schematu: zaczepiał przypadkowo spotkane kobiety, był agresywny, bił. Jak informuje stołeczna policja, zaatakował w ten sposób cztery kobiety w wieku od 21 do 47 lat, jedną z nich zgwałcił i okradł. Policjantom udało się zatrzymać podejrzanego po kilku godzinach. Okazało się, że to 26-latek, który niedawno wrócił z Anglii.