Za nami rewanżowe spotkania 1. rundy eliminacyjnej Ligi Mistrzów i Europy, a już od wtorku rozpocznie się rywalizacja w rundzie drugiej. Lechici do Erewania pojechali w skromnej grupie (ok. 55), podobnie zresztą jak zabrzanie do Kiszyniowa. Fani KSG po meczu odpalili kilka rac, a jedni i drudzy do końca musieli drżeć o awans do kolejnej rundy.