Reprezentacja Polski koszykarzy rozegra w piątek przedostatni mecz w eliminacjach do mistrzostw świata. Jeżeli w Varażdinie podopieczni Mikea Taylora pokonają Chorwację, to wywalczą drugi w historii, a pierwszy od 1967 roku awans. Jeżeli nie uda się wygrać tego spotkania, ostatnią szansę Polacy będą mieli w poniedziałek. Wtedy zagrają w Gdańsku z najsłabszą w grupie Holandią. - Liczy się tylko najbliższy mecz - mówił Polsatowi Sport selekcjoner naszej drużyny.