W Raciążu (pow. płoński) zaniepokojony dyrektor jednej ze szkół zadzwonił na pobliską komendę. Chwilę wcześniej usłyszał od opiekunki dzieci dojeżdżających do szkoły autobusem, że kierowca "gimbusa" może być pod wpływem alkoholu. Jak informuje policja, mężczyzna był tak pijany, że ledwo trzymał się na nogach. Kontrola trzeźwości wykazała 2,3 promila alkoholu.