W ostatnich dniach media pisały o krytyce, która spłynęła na Krzysztofa Piątka z ust Gennaro Gattuso. Polak pojawił się na murawie dopiero w drugiej połowie. Spotkanie nie poszło po myśli Rossonerich. Torino wygrało 2:0 po kolejnym bezbarwnym występie gości.