- Kijów to moje miasto. Nigdy nie spodziewałem się, że będę musiał chodzić po jego ulicach z bronią. Ale nie było innego wyjścia. Kiedy widzisz, co Rosjanie robią cywilom, niewinnym ludziom i dzieciom, wzbiera się w tobie złość, której nie sposób opisać - mówi Serhij Stachowski - tenisista, który niegdyś pokonał Rogera Federera, a dziś walczy w wojnie z Rosją. To nie jest jednak historia superbohatera. Z powodu wojny rodzina Stachowskiego się rozpadła, ale on i tak nie żałuje. - Moje dzieci być może będą dorastały bez ojca. Читать дальше...