Czyżby ostre ataki mediów głównego nurtu były nieskuteczne? Jeśli tak jest rzeczywiście, to mamy kolejne potwierdzenie hipotezy, że szeroko rozumiany obóz IV RP może wygrywać tylko wówczas, gdy jasno prezentuje różnicę, gdy głośno mówi o potrzebie zmian, gdy widać, że się nie boi.