„W sytuacji coraz większej nagonki na osoby nieheteronormatywne w Polsce uzasadnione są obawy o bezpieczeństwo osadzonej w areszcie aktywistki, a także o jej stan psychiczny", piszą duchowni, profesorowie i naukowcy podpisani pod poręczeniem dla Margot. Poręcznie ma być „dodatkowym argumentem za przywróceniem wolności”.