W Wielki Piątek poszedłem do kościoła. I jak to się potocznie mówi pocałowałem klamkę. To znaczy zastałem drzwi zamknięte. Toteż w liturgii wielkopiątkowej nie wziąłem udziału. Chyba pierwszy raz w życiu, gdy jestem na lądzie, tak się stało. Wczoraj w Wielką...