Patryk Jaki w Parlamencie Europejskim zwrócił się do unijnych polityków z deklaracją, że wie, jak rozwiązać spór o praworządność między Brukselą a Warszawą. Polityk Zjednoczonej Prawicy w swoim wystąpieniu zaproponował, że Polska powinna „uczyć się od najlepszych” i wdrożyć „nowoczesny, europejski system”, a wtedy Komisja Europejska odblokuje zamrożone środki z KPO. Zakpił w ten sposób, nawiązując do skandalu z politykami KE, EPL i sędziami TSUE, opisanego przez dziennik „Libération”.