— Nie wstydzę się tego, że jestem Rosjanką. Chociaż to ciężki krzyż. Ojczyzny się nie wybiera, a poza tym Rosja byłaby fajnym krajem, gdyby była rządzona przez innych ludzi — mówi Masza Makarowa, rosyjska dziennikarka i historyczka, która od 14 lat mieszka w Polsce.