Ostatniego dnia MŚ w Eugene trener Aleksander Matusiński spotkał się z grupką polskich dziennikarzy, by wyjaśnić wszystkie porażki biegaczek na 400 metrów. Trudno nie dostrzec, że odpadnięcie w eliminacjach znakomitej sztafety to pokłosie konfliktu, jaki powstał w grupie już pierwszego dnia MŚ.