WTA 1000 w Cincinnati kończy się dla Igi Świątek niemalże tak samo, jak poprzedni turniej w Toronto. Polka odpada po słabej grze w II rundzie. "Jest nad czym pracować", "trzeba zacisnąć zęby" - czytamy w komentarzach. Czy powinniśmy się martwić o formę 21-latki? "Już czwarta porażka w ostatnich ośmiu meczach" - podkreśla Łukasz Jachimiak ze Sport.pl.