Odgłosy eksplozji na Krymie dotarły nawet w okolice miasta Kercz, gdzie znajduje się duma putinowskiej Rosji — most łączący półwysep z Rosją. Odpoczywający na Krymie Rosjanie uciekają. Tracą tam nie tylko sprzęt wojskowy i wakacje. Spadające na Krym rakiety roznoszą w pył ich świat.