Lech Poznań w 4. kolejce Ligi Konferencji Europy zremisował 1:1 z Hapoelem Beer Szewa. Dużo po tym meczu będzie mówiło się o kontrowersjach. Hapoel strzelił gola z dyskusyjnego rzutu karnego. "Jedenastki" nie dostał za to Lech po oczywistym zagraniu ręką obrońcy Hapoelu we własnym polu karnym.