Trwa turniej WTA w Dosze, a Iga Świątek na razie świetnie sobie w nim radzi. Do tej pory pokonała Soranę Cirsteę (6:1, 6:1) i Jekatierinę Aleksandrową (6:1, 6:4). Środowa wygrana z Rosjanką pozwoliła Polce zbliżyć się do imponującego wyczynu... Agnieszki Radwańskiej. A to nie wszystko. Świątek po tym meczu ma kilka dodatkowych powodów do zadowolenia.