Iga Świątek rozpoczęła bój o kolejny tytuł. Polka ekspresowo zameldowała się w trzeciej rundzie turnieju WTA 1000 w Rzymie. Mecz z Bernardą Perą trwał nieco ponad godzinę. Nasza tenisistka wygrała 6:0, 6:2 i już myśli o kolejnych wyzwaniach. O pierwszą pozycję w rankingu WTA nadal może być spokojna, ale musi uważać. W Rzymie ma sporo do zyskania, ale i sporo do stracenia. Tak wygląda aktualna sytuacja.