Lekarze wprost przecierali oczy ze zdumienia, gdy 21-letnia Jenna Sinatra trafiła do szpitala. Początkowo dziewczyna sprawiała po prostu wrażenie zdziwionej. Szybko okazało się jednak, że to nie celowe "rozdziawianie ust", a efekt uboczny... ziewania. Mieszkanka New Jersey robiła to tak zamaszyście, że aż wypadła jej szczęka.