Tuż przed lądowaniem na Florydzie samolot linii SAS napotkał na silne turbulencje, w wyniku czego ucierpieli pasażerowie. Na pokładzie wybuchła panika, która później przerodziła się w złość. Piloci nie podjęli bowiem lądowania na najbliższym lotnisku, a... zawrócili do Europy.