Paraliż na kolei. Tablice rozkładów jazdy świecą się na czerwono. Opóźnienia sięgają ponad pięciu godzin. Niektóre pociągi są odwoływane. – Od pół godziny maszynista próbuje rozpędzić pociąg, ale co chwilę za oknem widać błysk z trakcji i skład staje – mówi nam pan Marian, który utknął w pociągu relacji Gdańsk-Warszawa. Nie on jedyny.