Goncalo Feio (trener Legii): Porównanie tego meczu do meczu w Radomiu i Gliwicach jest mocno krzywdzące i nie ma sensu. W Gliwicach byliśmy zespołem lepszym do straty bramki. Radom to nasz najgorszy mecz. Dzisiaj mieliśmy więcej sytuacji od rywala, nawet w pierwszej połowie. Wynik jest tym, co się liczy w sporcie, a do przerwy byliśmy eliminowani. Potem wróciliśmy. Co mówiłem w przerwie? To były zwyczajne rzeczy, związane z tym, jak się prezentowaliśmy, jak graliśmy i co jest do poprawy. Już w pierwszej połowie mieliśmy jednak więcej sytuacji, a bramki straciliśmy przez kryminalne błędy. To fundament, podstawa gry obronnej, straciliśmy dwie bramki przez środek. To nie ma prawa się wydarzyć na tym poziomie. Otwierasz środek i tracisz bramki. Każdy mecz to zupełnie inna historia, nie zawsze przegrywamy z tego samego powodu.