Walka dwóch kobiet przeciwko czterem – brzmi jak scenariusz filmowy, a jednak wydarzyła się naprawdę. PRIME MMA 13 postawiło wszystko na jedną kartę, serwując publiczności surrealistyczne starcie Brodnickiej i Laluny z kwartetem rywalek. Efekt? Liczebna przewaga nic nie dała. Brutalna dominacja, zaskakujące zwroty i ręcznik rzucony w geście rezygnacji.