Polscy siatkarze długo nie zapomną tegorocznej podróży do Chin. Podopieczni Nikoli Grbicia nie dali absolutnie żadnych szans rywalom w finałowym turnieju Ligi Narodów i bez straty seta triumfowali w prestiżowych rozgrywkach. Podczas gdy organizatorzy wręczali im złote medale, trudne chwile przeżywali pokonani w decydującym boju Włosi. Zespół Ferdinando De Giorgiego został na boisku i tylko przyglądał się ceremonii dekoracji. Wspomniane sceny obiegły już media społecznościowe. Oberwało się federacji.