Donald Trump zagroził amerykańskim nadawcom telewizyjnym, że odbierze im koncesje, jeśli będą "przeciwko niemu". Deklaracja padła dzień po zawieszeniu popularnego programu Jimmy'ego Kimmela. Komik porównał żałobę prezydenta po Charliem Kirku do tej czterolatka po utracie złotej rybki. Amerykańscy komentatorzy biją na alarm: to przypomina sytuację na Węgrzech.