- Myślę, że przy tamtej rywalizacji w bramce między Wojciechem Szczęsnym a Łukaszem Fabiańskim Skorupski nie mógł mieć do nikogo pretensji, że nie grał - mówi Kamil Grabara. W wywiadzie dla TVP Sport 26-latek komentuje rywalizację o pozycję numer jeden w bramce reprezentacji Polski. - W swojej głowie jestem najlepszy - przekonuje.