Władze Japonii przygotowują się na najgorszy scenariusz, wzmacniając obronę kluczowej dla swojego bezpieczeństwa wyspy Hokkaido. Wojskowi chcą być gotowi na podwójny atak - ze strony Chin i Rosji. - Potrzebujemy nienagannej obrony - mówił minister obrony Shinjiro Koizumi.