Harry Styles jest obecnie w trakcie swojej rezydencji koncertowej na stadionie Wembley w Londynie, promującej album "Kiss All The Time. Disco, Occasionally". W międzyczasie został kuratorem 31. edycji najstarszego na świecie festiwalu muzycznego - Meltdown. 16 czerwca zagrał wyjątkowy i jedyny taki koncert w ramach imprezy, łącząc siły z orkiestrą Julesa Buckleya. Zaskoczył fanów intymną atmosferą i smyczkowymi aranżacjami znanych przebojów. "Czuję się jednocześnie obecny i niewiarygodnie nieobecny" - mówił ze sceny w trakcie występu.