Śmierć członków rodu Medyceuszy przez wieki owiana była aurą intryg i tajemnic, wśród których pojawiały się m.in. podejrzenia o zatrucia. Najnowsze badania DNA zdają się jednak obalać te teorie spiskowe, analiza szczątków dwóch braci jednej z najpotężniejszych dynastii renesansu wskazuje jednoznacznie - winna była malaria, a nie pałacowe spiski.