Strażacy usuwają skutki potężnych wichur, jakie przeszyły w środę przez Warmię i Mazury. W ciągu kilkunastu godzin otrzymano blisko 600 zgłoszeń, między innymi do zalegających na drogach powalonych drzew. Konieczna okazała się ewakuacja kilku obozów harcerskich, gdzie wichury zniszczyły namioty. Pogodowe zagrożenie jeszcze nie minęło.