W ciągu dnia łapiesz się na tym, że w twojej przeglądarce jest otwartych ponad 40 kart? To problem wielu osób i wcale nie świadczy o braku organizacji czy bałaganiarstwie. Psychologia wskazuje na kilka przyczyn tego zjawiska. Do świata cyfrowego przenieśliśmy wiele odruchów wykształconych w procesach ewolucji. Nie chcemy się zgubić w gąszczu informacji, ale też boimy się przegapić czegoś ważnego. Z drugiej strony wiele osób otwarte karty traktuje jak listę rzeczy do zrobienia. Kiedy z tym walczyć, a w jakich sytuacjach można potraktować to jako element codzienności? Eksperci na przeładowaną przeglądarkę mają nawet specjalną nazwę.